VallDemossa:
Kolejnym miejscem o którym nie można zapomnieć zwiedzając majorke jest miasto Valldemossa. Jest to górskie miasteczko pełne zielonych ulic i domów budowanych w tradycyjnym majorkańskim stylu. Główną atrakcją Valldemossa jest Klasztor kartuzów w którym przebywał między innymi Fryderyk Chopin. Charakterystyczna pamiątką którą można kupić w mieście są ceglane tabliczki wyrabiane przez miejscowych rzemieślników z podobizną lokalnej świętej Cataliny Thomas. Taką tabliczkę wmurowaną w futryny drzwi można znaleźć praktycznie w każdym wybudowanym budynku. Za wstęp do klasztoru trzeba zapłacić nie mało, bo około 9 euro za jedną osobę, ale myślę że warto, ponieważ mamy możliwość wejścia na ponad 100 metrową wieżę z której rozciągają się przepiękne widoki. W pogodny dzień można wykonać naprawdę interesujące zdjęcia krajobrazów. W klasztorze zostaniemy oprowadzeni po piwnicach, w których dawniej przetrzymywano niewolników, a także będziemy mieli możliwość zwiedzenia ogródków warzywnych, prowadzonych przez siostry zakonne.